sobota, 10 listopada 2012

Na ratunek włosom

Hej ! Jak Wam mija sobota ? Moja bardzo przyjemnie ;)
Zobaczcie co wykombinowałam dzisiaj na paznokciach :


Opcje
Mi to połączenie kolorów bardzo się podoba ;) Co Wy o tym sądzicie ? Na początku nie byłam przekonana do malowania jednego paznokcie innym kolorem, jednak takie małe urozmaicenie też ma swój urok :)

A teraz do rzeczy. Dzisiaj minął trzeci tydzień stosowania przeze mnie odżywki do włosów i skóry głowy JANTAR.
Na pewno znacie to cudo a jeśli nie to może Wam się o uszy obiło. Na początku września ścięłam włosy 15 cm. Zawsze miałam długie włosy, minimum do połowy pleców, jednak rozjaśnianie  zrobiło swoje. Przez około rok miałam taką samą długość włosów, nie wiedziałam co się dzieje bo przecież rosły one u nasady, odrosty nie kłamią. Jednak moje włosy były już w tak opłakanym stanie, że zaczęły się kruszyć już w połowie długości.
Żałuję, że decyzji o ścięciu włosów nie podjęłam kilka miesięcy wcześniej, ale raz miałam nadzieję, że uda mi się je zregenerować różnymi specyfikami a dwa, tak jak wcześniej pisałam od kiedy pamiętam miałam długie włosy i najzwyczajniej bałam się tej decyzji.
Włosy są w świetnej kondycji, lepiej się układają, nie kołtunią się i nie łamią . Dzisiaj mija 3 tydzień od kiedy zaczęłam używać rozsławionego Jantara i jestem zachwycona !!! Nic nigdy nie poprawiło tak kondycji moich włosów jak ta odżywka, mino że przetestowałam wiele różnych specyfików, z różnych półek cenowych i z różnym składem. Tak jak napisane na opakowaniu, czeka mnie kilka dni przerwy i znowu wracam do codziennego wcierania w skórę głowy odżywki. Już teraz wiem, że nie ważne w jak dobrym stanie będą moje włosy, na pewno nigdy nie zrezygnuję z tej "wcierki" bo dzięki niej mam gęste, grube, lśniące włosy i zapomniałam o wypadaniu ich !
Na dodatek Jantar działa na moje włosy jak suchy szampon, kiedy wieczorem są one nie pierwszej świeżości i wetrę w nie odżywkę, rano mam odświeżone i uniesione włosy.
Za jakiś czas dam znać jak Jantar sprawuje się u mnie przy dłużyszm stosowaniu, ale po trzech tyg. z nim wrzucam go worka " kosmetyków niezastąpionych ". Dzięki niemu odzyskałam wiarę w to, że mogę mieć długię, piękne i zdrowe włosy :)

I jeszcze "słowo na sobotę ":


1 komentarz: