Chciałabym Wam w kilku słowach opisać to co mnie kręci, interesuje, na punkcie czego mam totalnego bzika i o czym często będzie tu mowa. Startujemy
- Afrykański Jeż Pigmejski.
Jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch samiczek tej rasy :) Rocznej Jeżynki i 3-miesięcznej Daisy. 23 listopada na Świat przyjdą małe kolczaki, ponieważ Jeżyna jest w ciąży. Na pewno poświęcę jeżom osobny post, opowiem jak zaczęła się moja przygoda z tym gatunkiem i postaram przybliżyć ten dość oryginalny gatunek zwierzaka domowego :)
Mój ukochany sport. Całym sercem kibicuję Fernando Alonso z Ferrari, który przez wielu uważany jest za najlepszego kierowcę na Świeci. Mam nadzieję, że Robert Kubica zostanie jego kolego z zespołu, ponieważ w życiu prywatnym przyjaźnią się ze sobą. A kiedy to już nastąpi Ferrari będzie najlepszym zespołem w całej F1 :)
Co tu dużo mówić. Chyba każdemu zdarzyło się oglądać kilka odcinków ( a nawet cały sezon! ) ulubionego serialu z kubkiem herbaty, pod ciepłym kocem i stracić rachubę czasu. Zrozumie tylko ten kto to przeżył !
Uwielbiam się nimi otaczać. Zarówno ciętymi jak i doniczkowymi. Lubię wolny czas spędzać w ogrodzie, grzebiąc w ziemi, odpręża mnie to. Nieprzypadkowo studiuję ogrodnictwo :)
Niestety nie ma to nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem. Często zamawiam piękne, wysokie i niepraktyczne szpilki. Czekam na kuriera w oknie a kiedy przymierzam moje butki okazują się tak niewygodne i delikatne, że boję się wyjść w nich na nasze polskie chodniki. Mam całą kolekcję butów, które stoją na półce a ich jedynym zastosowanie jest to, że ładnie wyglądają. Całe szczęście zostają mi jeszcze conversy, emu i nike ;)
Uważam, że piękne, długie i zadbane włosy są najlepszą ozdobą każdej kobiet. Ja takie właśnie posiadałam, dopóki nie zaczęłam ich rozjaśniać. Wtedy zaczęła się moja walka z wiatrakami. Przetestowałam dziesiątki masek, odżywek i tabletek, mam swoich ulubieńców, oraz preparaty, które pogorszyły i tak złą kondycję moich włosów. Temu tematowi poświęcimy osobny post :)
"Moda przemija, styl zostaje"
Jeśli chodzi o modę jestem zwolenniczką powiedzenia " Mniej znaczy więcej " oraz "diabeł tkwi w szczegółach". Pewnie kilka moich ulubionych ciuszków przedstawię Wam.
Wiem, że gdybym miała więcej silnej woli i odstawiła słodycze to w przeciągu miesiąca zgubiłabym 3 kilogramy. Mam nadzieję, że znajdę wśród Was odrobinę motywacji...
- Lakiery do paznokci i biżuteria.
Ta sama historia co z butami. Często kupuję, posiadam sporą kolekcję, jednak większość z nich jest nieużywana.
Ok, myślę że jak na pierwszy raz wystarczy :) Mam nadzieję, że chociaż jedna z wymienionych wyżej rzeczy zainteresuje Was na tyle, żeby jeszcze tu wrócić. Biegnę po siostrę do szkoły, niebawem znowu się pojawię.
XoXo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz