Od kiedy skończyłam 16 lat, chciałam mieć tatuaż. Jednak zawsze stało coś na przeszkodzie. Najpierw rodzice, później brak pieniędzy a teraz, no właśnie co teraz?
Problem polega na tym, że nie chcę klasycznego tatuażu czarnym barwnikiem tylko białym. TZ white ink tattoo
Uważam, że takie tatuaże są mniej krzykliwe, delikatne i dyskretne. Jednak już w czterech salonach tatuażu mi odmówili, tłumacząc, że są one mniej trwałe i trzeba byłoby poprawiać taki tatuaż miej więcej co 3 lata bo w przeciwnym razie w końcu zaniknie. Mnie ten argument jeszcze bardziej utwierdza w tym, że chcę właśnie biały tatuaż, ponieważ jeśli nie będę chciała już go mieć ( co jest mało prawdopodobne ) to po pewnym pigment bez regularnych poprawek zaniknie.
Będę próbowała dalej, mam nadzieję, że kiedyś na moim ciele pojawi się wymarzony white ink tattoo :)
Jednak jeśli mi się to nie uda to zrobię klasyczny, czarny tatuaż, który jest o wiele piękniejszy od białego lecz bardziej popularny, widoczny i trudniejszy do pozbycia.
Są tutaj szczęśliwe posiadaczki tatuaży ? Co mogłybyście mi doradzić ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz