czwartek, 25 października 2012

Hej :) dzisiaj mija 8 dzień od ( nazwijmy to po imieniu ) sexu Jeżyny i Mańka i wiemy już, że przez ten tydzień przytyła 15 gram. Niby to mało, ale dla jeża, który waży ledwo co 300 gram to jest najlepszy dowód, że już za 4 tygodnie pojawią się małe kasztanki :) Teraz najważniejsze jest, żeby mamusia miała spokój, ciszę i jedzenia pod dostatkiem :) za kilka dni przestane ją brać na ręce, żeby nie zrobić krzywdy jej i nienarodzonym jeżykom.

Dumna Mama:


 Oraz równie dumny tatuś, którego rola ojca ogranicza się tylko do zapłodnienia :)


A tak wyglądał 2tygodniowy jeżyk z ich pierwszego miotu:

Uwielbiam to zdjęcie ! Nie mogę doczekać się aż na Świat przyjdą znowu takie słodziaki :)

Za tydzień kolejna relacja z postępu ciąży.

A TERAZ PYTANKO
KOMU MARZY SIĘ TAKI PRZYJACIEL? :) PLANUJE KTOŚ KUPNO JEŻA PIGMEJSKIEGO

4 komentarze:

  1. Mnie się marzy, bardzo bym chciała mieć takiego jeżyka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ijej<33 Jakie słodziaki, nie umiem się doczekać kolejnych zdjęć z postępu ciąży :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne te jeżyki, aż serce rośnie:) Zapraszam na mojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. oooo kurcze, jest rewelacyjna! słodziak :))

    OdpowiedzUsuń